Przychodząc do naszego sklepu możesz zakupić kinkiety, lampy sklep oraz lampy stojące w najnowszych odcieniach i kształtach. Tylko u nas uzyskasz fachową obsługę i duże obniżki. Tego jeszcze nie...
+Więcej
Materiały o właściwościach izolacji akustycznej wykorzystywane są w wielu sytuacjach. Mogą to być zarówno duże konstrukcje stalowe, jak i panele akustyczne wykorzystywane we wnętrzach. Największymi z konstrukcji są ekrany wygłuszające,...
+Więcej
Żona od długiego czasu męczy mnie, bym w końcu przeprowadził porządku remont domu. Starałem się odwlekać to jak tylko mogę. Tym razem jednak nie chodzi tu wcale o zwykłe malowanie, czy wymianę mebli. W naszym...
+Więcej
Od lat na rynku odzieży sportowej toczy się zaciekła walka o klienta. O ile sam rynek odzieżowy jest bardzo ogromny i niezwykle rozdrobniony, o tyle w branży obuwia sportowego liczą się zasadniczo tylko 3 firmy....
+Więcej
Autor: Agnes 2011-10-28 12:44:28
Zawsze chciałem zostać cukiernikiem. Ale nie takim zwykłym - chciałem być właścicielem fabryki czekolady. Czekolada zawsze była dla mnie niezwykła.
Przeczytaj także:
Autor: Dragon Tytuł: zwrot podatku z zagranicy w holandii i irlandiiZwrot podatku z zagranicy jest możliwy dzięki specjalnej umowie, którą podpisał rząd Rzeczypospolitej polskiej z innymi krajami Unii Europejskiej. Przedtem osoby pracujące...
W końcu to dla niej Hernan Cortez doprowadził do zniszczenia całych cywilizacji. Nie wiem, czy podobne przemyślenia miał twórca marki Wawel (kasztanki) - Adam Piasecki - kiedy otwierał swój pierwszy zakład cukierniczy w galicyjskim Krakowie. Miało to miejsce pod koniec XIX wieku.
Jak się okazało fantazja Piaseckiego, jego upór i miłość czekolady szybko zapewniły mu sukces. Sam cesarz Franciszek Józef dbał o to, by jego wnuczęta dostawały regularnie paczki z "Galicyji". Paczki te zawierały oczywiście przysmaki z krakowskiej pracowni Piaseckiego.
Pierwszą czekoladką przez niego stworzoną, która osiągnęła sukces były czekoladki wawel malaga. To właśnie wawel malaga najbardziej smakował wnuczętom cesarza. Zresztą sam Franciszek Józef doceniał wysiłki cukiernika, chwaląc czekoladki wawel malaga, że te mają prawdziwie cesarsko - królewski smak.
Wawel (kasztanki) z biegiem czasu się bogacił i rozrastał. W 1910 roku Andrzej Piasecki otworzył fabrykę Wawel (kasztanki) pod Krakowem. W II Rzeczypospolitej należał do jednych z najbogatszych przedsiębiorców w kraju.
Inny - obok malagi - przysmak firmy wawel - kasztanki - trafił na rynek już po śmierci Andrzeja Piaseckiego. Kasztanki trafiły na półki sklepowe w latach siedemdziesiątych. kasztanki do tej pory cieszą się ogromną popularnością.
Pozostałe zdjęcia
